UFO - chcę uwierzyć...

zjawiska paranormalne, UFO - blog fanów "zielonych ludzików"

Polecane: www.dzidziusiowakraina.pl/pl/producer/BABY-DESIGN/46

Thomas Ward, 2011-04-19 18:07:39 napisał:
Nosusa:
Jednak napisze tego posta.
Jaki rodzaj porwania? - Bedroom Visit, czy to z "Makabrycznego porwania"?
Co do Czarnobyla - zaobserwowano tam w tamtym czasie obiekty UFO nad elektrownią.

Komentarze:

2011-04-19 18:11:29, Lord Fuhi:

Thomas Ward napisał(a):

Co do Czarnobyla - zaobserwowano tam w tamtym czasie obiekty UFO nad elektrownią.

Podasz jakiś link, bądź wytłumaczysz?

2011-04-19 18:14:43, Thomas Ward:

Lord Fuhi:
Nosusa:
Z linkiem byłoby ciężko; wyczytałem to gdzieś tam na necie.
Co do skażenia - jeśli mają pole siłowe, które pozwala lecieć przez kosmos (jest hermetyczne) lub jakieś specjalne materiały...

2011-04-19 18:39:49, Death and Glory:

Zaraz wam znajdę ! Tego jest mnóstwo. W jednej książce o Czarnobylu było zdjęcie UFO.

http://www.infra.org.pl/fenomen-ufo/ufo-fenomeny-i-fakty/937-ufo-a-czarnobyl
http://strefatajemnic.onet.pl/ufo/latajace-spodki-nad-czarnobylem,1,4219747,artykul.html
http://gwiazdy.com.pl/component/content/article/4982-wokol-katastrofy-w-czarnobylu


była strona nawet ataku na WTC ale sprawa związana z ufo i tam było też o czarnobylu
http://www.paranormalium.pl/world-trade-center-i-ufo,24,18,artykul.html

2011-04-19 18:46:18, Elvanndel Vishilme:

Nosusa:
W nocy gdy pojechano sprawdzić jakie jest promieniowanie zobaczono na przyrządnie 3000 milirentgenów. Zobaczono poruszającą się po niebie kule ognia która po około 3 minutach zgasła promieniowanie wynosiło 800 milirentgenów. Z tego co napisane było na stronie internetowej można wywnioskować że to "coś" zmniejszyło siłę promieniowania tamtej nocy.

Może "UFO" chce nas ostrzeć aby się nie bawić energetyką jądrową , wtedy nam pomogli następnym razem mogą już tego nie zrobić.


Down: I w Japoni nikt już nie zobaczył raczej ognistej kuli , ale "UFO" jednak coś chce nam przekazać :D.

To skażenie wody także i mnie nie pokoi , szkoda że ostatnio media w większości przestały interesować się Japonią. :@


2011-04-19 18:54:05, Nosusa:

Carderar:
Już jest następny raz(?) Japonia, elektrownia fukushima...
"Niby" nie jest źle z Japonią, lecz niepokoi mnie skażenie wody.

__

2011-04-19 18:58:17, Death and Glory:

W Japonii bo licznych wypadkach w elektrowni zaobserwowano UFO. Tam też było. Gdzieś jest nawet filmik na youtube.

2011-04-19 19:00:10, Elvanndel Vishilme:

Death and Glory:
Ale "Kuli ognia wywołanej przez to coś" raczej nie było.

2011-04-19 19:00:38, Nosusa:

Death and Glory:
Nawet przed chwilą się dowiedziałem w wiadomościach, że teren czarnobyla po tylu latach dalej jest jeszcze skażony, chodzi tutaj o glebę/rośliny, a poza tym mają wybudować sarkofag na tą elektrownię czarnobylską, już zbierają pieniądze.

2011-04-19 19:08:03, Thomas Ward:

To jak? Chcecie coś o Czarnobylu/Japonii/WTC?
:at:dół A o czym dokładnie? Może o zaginionych żołnierzach?
---

2011-04-19 19:08:13, Elvanndel Vishilme:

Tu jest filmik o "UFO " nad fukushimą.

http://patrz.pl/filmy/ufo-nad-fukushima Dziwny obiekt napewno nie wygląda jak samolot :D

:at:Up Taak ;) No może być , ale o WTC też mogło by być ciekawe.


2011-04-19 19:19:11, Thomas Ward:

Jest grudzień 1937 r. Chiny są w stanie wojny z Japonią. Armia japońska zbliża się do Nankinu. Chiński pułkownik Li Fu Sien stara się zagrodzić drogę wojskom japońskim. Żąda szybkiego uzupełnienia sił. Dostaje 3 tys. żołnierzy, których umieszcza natychmiast na linii frontu. Po rozlokowaniu przybyłych oddziałów przemieszcza się do swojej kwatery odległej o milę od linii swoich wojsk. Noc mija spokojnie, rankiem adiutant budzi go gwałtownie składając mu niewiarygodny meldunek… Panie pułkowniku nasze wojska zniknęły! Pułkownik z całym sztabem natychmiast udaje się w kierunku linii rozmieszczenia swojej armii. Stwierdza z przerażeniem, że nie ma ani jednego żołnierza. Armaty i uzbrojenie są na swoich miejscach. Nie ma najmniejszego śladu walki. Ok. 100 żołnierzy kwaterujących ok. mili od tego miejsca nic nie widziało ani nie słyszało. Czyżby 3 tys. żołnierzy poddało się Japończykom?! Ale zauważyły by to rozstawione warty. Posterunek na ważnym strategicznie moście też nie zauważył nic podejrzanego. Trzy tysiące ludzi nie mogło rozpłynąć się w powietrzu… A jednak tak się stało. Szybko zbliżająca się armia japońska zepchnęła na dalszy plan rozwiązanie tej ponurej zagadki. Wkrótce na skutek bitwy Nankin padł. Bitwa była masakrą Chińczyków. Okrucieństwo Japończyków przeszło wszelkie wyobrażenia. Z powodu zaistniałych potworności wyjaśnienie zagadki odłożono na dalszy czas. Wyrażano nadzieję, że wszystko wyjaśni się po skończeniu wojny. Szukano po wojnie przyczyn, przekopano wszystkie dostępne akta, nie znaleziono jednak najmniejszego śladu zaginionych wojsk. Do dnia dzisiejszego nikomu nie udało się wyjaśnić tego tajemniczego przypadku! Nikt nigdy się nie dowiedział, co się stało… Jakie wydarzenia spowodowały zniknięcie tych ludzi?

Wcześniej w 1915 r. podobny wypadek miał miejsce na froncie pierwszej wojny światowej. Wojska alianckie wylądowały w Turcji z zamiarem ataku na Istambuł. Jedna z najcięższych bitew stoczona została pod Gallipoli niedaleko od miejscowości Suvla. Brytyjski regiment First Fourth Norfolk szykował się 15 sierpnia 1915 r. do ataku. Tysiąc żołnierzy czekało na rozkaz. Dzień był słoneczny i pogodny… Nagle nad wzgórzem w odległości ok. 2 kilometrów, pojawiło się białe, jasne światło. Stało w miejscu. Nastąpił atak! Wojska zbliżały się do wzgórza i dziwnego światła. W końcu weszli je posuwając się naprzód w celu przejścia do linii wojsk tureckich. Żołnierze biegiem wbiegali w światło. Aż w końcu wbiegł ostatni. I w tym momencie światło zniknęło... Ale żołnierze również zniknęli… Dowództwo brytyjskie uznało ten wypadek za „niewyjaśnione zaginięcie”.
Gdy skończyła się wojna władze tureckie nie wiedziały nic na ten temat. Co więcej, oświadczyły, że nigdy wojsko tureckie nie biło się z tym właśnie regimentem.

Co ciekawe nad terenem bitwy zaobserwowano wielkie, czarne dyski - obiekty UFO.

UFO

Można wierzyć w życie pozaziemskie lub nie. Póki go nie znajdziemy lub nie zbadamy całego wszechświata, nie możemy go absolutnie wykluczyć. Tylko zbadanie wszechświata chyba wykracza poza nasze możliwości nawet wypatrując w bardzo odległą przyszłość. Skala kosmosu jest zwyczajnie nieogarnialna dla nas póki co. Więc prawdopodobnie nigdy nie uda nam się bezwzględnie zaprzeczyć istnieniu życia pozaziemskiego.


Tagi

UFO Niezidentyfikowany obiekt latający Zjawiska paranormalne Kosmos Życie pozaziemskie Życie na Marsie Planety Outland Wszechświat Układ słoneczny Czasoprzestrzeń